Lektury   •   Analizy i interpretacje wierszy   •   Motywy literackie   •   Epoki                                                                                                           M

Streszczenie Opowieści wigilijnej

Strofka pierwsza
Duch Marleya


Był dzień Wigilii Świąt Bożego Narodzenia. Ebenezer Scrooge – bogaty, chciwy stary grzesznik, myślał o swym współpracowniku Marleyu, który zmarł równo siedem lat temu. Obaj prowadzili interesy na giełdzie londyńskiej. Scrooge do tej pory nie zamalował napisu na szyldzie ich składu (domu handlowego) i nadal każdy kto przechodził obok, spoglądał na transparent: „Scrooge i Marley”, choć interes prowadził już sam. Ebenezer został jedynym spadkobiercą przyjaciela, zarządcą majątku, beneficjentem i wykonawcą testamentu. Podczas pogrzebu tylko on szedł za trumną Marleya.

Scrooge nie był dobrym, hojnym pracodawcą. Wyciskał ostatnie poty z podwładnych. Na ulicy nikt nie ośmieliłby się go zaczepić, pytając o drogę. Nawet żebracy bali się go prosić o jałmużnę. Był postrachem całego miasta.

W dniu Wigilii świąt Bożego Narodzenia pracował jak zwykle w swym kantorze. Dzień był mglisty i mroźny. Drzwi od zakładu były uchylone, aby mógł obserwować pracę swego kancelisty, który urzędował w małej klitce obok, kopiując listy...

Czytaj dalej: Opowieść wigilijna - streszczenie

Zobacz także inne artykuły w serwisie: Opowieść wigilijna

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 - 
autor:

Karolina Marlęga -



Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł




Komentarze
artykuł / utwór: Streszczenie Opowieści wigilijnej





Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 






Matura i Przewodnik po Olsztynie z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies